Śniadanie dla bezdomnego — Niespodziewani goście na moim weselu

Już w pierwszych minutach mojego ślubu wydarzyło się coś, co na zawsze zmieniło moje życie i spojrzenie na ludzi. Grupa bezdomnych, którym przez lata przynosiłam śniadania, weszła do kościoła, by mi podziękować. Ten dzień stał się nie tylko świętem miłości, ale i człowieczeństwa.

Niechciany dom: Historia Pawła, bezdomnego weterana z Warszawy

Jestem Paweł, były żołnierz, który po powrocie z misji w Afganistanie stracił wszystko i zamieszkał na ulicach Warszawy. Odmówiłem pobytu w schronisku miejskim, bo warunki tam były gorsze niż na froncie. Moja historia to opowieść o walce z własnymi demonami, rozczarowaniu systemem i nadziei, która czasem gaśnie, a czasem wraca z nową siłą.